Poznaj najlepsze środki odchudzające i zapomnij o nadwadze i efekcie jo jo!

Najlepsze środki odchudzające, to takie, które są jednocześnie skuteczne i bezpieczne. Niestety, branża odchudzających suplementów diety rozwija się tak błyskawicznie, że trudno się w tym połapać i odróżnić prawdziwie skuteczne środki odchudzających od tabletek na odchudzanie, które nie działają. My podpowiadamy, jakie są najlepsze środki odchudzające i co je charakteryzuje, prezentujemy też mini ranking tabletek odchudzających dostępnych na polskim rynku. Koniecznie przeczytaj, zanim udasz się na zakupy.

Odchudzające suplementy diety stanowią dziś poważny procent obrotów aptek i sklepów internetowych. Są dostępne bez recepty i sprzedają się naprawdę świetnie. Nic dziwnego, bo dziś nadwaga i otyłość to już choroba cywilizacyjna, w krajach zachodnich zyskująca miano epidemii. Walka z tym zjawiskiem i środki do niej są więc niezwykle istotne. Niestety, nie wszystkie dostepne w sprzedaży tabletki odchudzające są rzeczywiście skuteczne. Jak je rozpoznać? Przede wszystkim dobre tabletki odchudzające nie mogą być bardzo tanie, bo za kilkanaście złotych nie można zapewnić wysokiej skuteczności przy jednoczesnym bezpieczeństwie prowadzenia kuracji odchudzającej. Dobrze, jesli są już przez pewien czas dostępne na rynku i cieszą się dobrą opinią klientów. Powinny mieć też rekomendacje niezależnych ośrodków badań, laboratoriów i zespołów ekspertów w dziedzinie dietetyki.

Najlepsze środki odchudzające: nasz ranking

Hoodia Balance jest wyjątkowo skutecznym sposobem dla każdego, kto chciałby w szybkim tempie zrzucić kilka zbędnych kilogramów. Hoodia Balance polega na wyjątkowemu składnikowi, jakim jest Hoodia Gordonii. Jest to roślina z rodziny sukulentów, która wyjątkowo skutecznie ogranicza łaknienie. W stanie dzikim można ją jednak znaleźć tylko na pustyni Kalahari w RPA, gdzie ludy tubylcze już od setek lat korzystały ze zbawiennych właściwości Hoodii. Dzięki niej organizm nie potrzebuje już tak wiele kalorii, aby normalnie funkcjonować. Co lepsze, to zmusza organizm, by zaczął spalać materiał energetyczny, czyli cukry i tłuszcze, który już wcześniej się znajdował wewnątrz. To powoduje natychmiastową utratę wagi. Jeśli jednak dołączy się do tego intensywny trening, nie tylko uzyska się utratę kilku kilogramów, ale automatycznie wymodeluje się swoją sylwetkę. Jeśli jednak nie będzie widać efektów, można oddać produkt na gwarancję, ponieważ jest wliczona w niego gwarancja dziewięćdziesięciodniowa.

Resveratrol Select jest wyjątkowo szybko działającym sposobem na stracenie kilku zbędnych kilogramów. Jego głównymi zaletami nie tylko jest zmuszenie organizmu do utraty wagi, ale także wymuszenie na nim powrót do pięknego młodego wyglądu i dodanie energii. Teraz nie trzeba kupować osobnych leków czy też innych preparatów osobno na każdą z tych właściwości, teraz można kupić tylko Resveratrol Select i zapomnieć o wszystkich problemach. Ten lek przyspiesza znacznie metabolizm, a także zmniejsza umiejętności organizmu do przyswajania węglowodanów, co wykazuje znacznie ułatwione pozbywanie się kilogramów. Głównym składnikiem tego preparatu jest Resveratrol, czyli antyoksydant, który jest uzyskiwany z delikatnych skórek jagód, aronii i winogron. To właśnie on powoduje, że skóra młodnieje. Ponadto Resveratrol Select zawiera kofeinę, która dodaje energii witalnej, a także chrom, który przyspiesza spalanie cukrów i węglowodanów w organizmie i tłuszczy i protein. To wszystko wspiera L-theanina, która pobudza umysł.

Acai Berry Select to kolejny skuteczny preparat odchudzający, który zasługuje na miejsce na rankingowym podium tej części branży suplementów diety na odchudzanie. Swoją moc zawdzięcza przede wszystkim ekstraktowi z jagód południowoamerykańskich Acai Berry. Jagody Asai rosnące jedynie w puszczy amazońskiej to owoce nadzwyczajne pod każdym względem. Przede wszystkim mają one działanie wspierające funkcjonowanie wszystkich narządów wewnętrznych organizmu. Nie tylko poprawiają wzrok, ale też wzmacniają odporność i sprawiają, że układ krwionośny i układ krążenia chronione są przed groźnymi chorobami. W jagodach Acai Berry można tez znaleźć ogromne bogactwo przeciwutleniaczy, dzięki czemu działają odmładzająco. Jednak to, co dla wielu najważniejsze to właściwości odchudzające tego owocu. Jagody Acai odchudzają wyjątkowo skutecznie i stuprocentowo bezpiecznie, nie powodują żadnych skutków ubocznych, a utrata kilogramów następuje w zdrowym i optymalnym dla organizmu tempie, bez efektu jo jo po zakończeniu kuracji suplementami diety i po procesie odchudzania, gdy efekty po prostu bez większego wysiłku są już utrzymywane na zawsze. A Acai Berry Select ekstrakt z jagód Asai jest podstawą odchudzającą, której towarzyszy wyciąg z zielonej herbaty. Ta substancja, podobnie jak jagoda Asai zawiera przeciwutleniacze i wpływa pozytywnie na odchudzanie, bo poprawia metabolizm i przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej. Usprawnia też pracę układu trawiennego, zapobiega wzdęciom i zaparciom pojawiającym się często podczas odchudzania.

 

Napisany przez:: mirabelka

Zabij się, ale oczyść się! cz. 4

Oczyszczanie organizmu za pomocą lewatyw

Tak oto dochodzimy do trzeciej propozycji oczyszczania organizmu. Do lewatyw. Gdybym był złośliwy, to musiałbym stwierdzić, że ta metoda najbardziej przemawia do wyobraźni. Autorzy takich propozycji zwykle każą robić częste lewatywy wykorzystując do tego różne roztwory. Najbardziej znana jest chyba propozycja Michała Tombaka, który ma swoistą obsesję na punkcie cytryn. Powinniśmy się według niego cytrynami żywić, jak i wlewać ich sok „drugiej strony”. Czemu akurat cytryny?
Książki pana Tombaka stanowią specyficzną mieszaninę ciekawych informacji na temat medycyny ludowej i leczenia ziołami, z dość niezdrowymi teoriami dietetycznymi, czy propozycjami związanymi z opisywanym tu tematem.
Musimy na nowo postawić na nogach to co stanęło na głowie. Czy lewatywy są nam potrzebne? Jest to swoisty zabieg medyczny, który w pewnych sytuacjach może okazać się konieczny. Tak samo, jak szereg innych zabiegów czy operacji. Jednak to, że czasami musimy udać się do szpitala na operację nie oznacza, że mamy to robić codziennie i to „w domowych warunkach”. Chyba nie muszę nikomu tłumaczyć, jakie skutki może mieć rozcinanie sobie brzuch na własną rękę.
Może i domowe lewatywy nie spowodują aż tylu szkód. Mimo to nie będzie to rozsądna praktyka. Zwłaszcza, gdy nie ma podstawy by je wykonywać, a jedyny argument to przeczytana właśnie książka czy też artykuł w internecie lub w gazecie. Zdaję sobie sprawę, że w życiu bywa różnie. Niekiedy pojawiają się nieprzewidziane kłopoty jelitowe. Czasem na skutek grzechów dietetycznych, czasem na początku gdy zmieniamy nawyki żywieniowe. Nic jednak nie przemawia za tym, by w takich wypadkach robić sobie lewatywy z soku z cytryn czy z innych podobnie dziwacznych roztworów. Gdy jest naprawdę źle należy udać się do lekarza! To on zadecyduje, czy potrzebna jest lewatywa i na pewno nie będzie do niej używał cytryn!

Środki przeczyszczające

Gdybym już miał coś polecać w takich wypadkach, oczywiście nie do stosowania na co dzień, a tylko gdy zachodzi konieczność, to wybrałbym środki na przeczyszczenie. Możemy je spokojnie wykorzystać, gdy potrzeba, byle nie popaść w nałóg używania każdego dnia, bo to prosta droga do bulimii.

Skutki częstych lewatyw

W jelitach panuje specyficzne środowisko. Znajdują się tam bardzo potrzebne dla prawidłowego funkcjonowania tych organów bakterie. To dzięki nim wszystko przebiega tak, jak ma przebiegać. Jeśli zaczniemy niszczyć te środowisko częstymi i nieprzemyślanymi lewatywami, to możemy nawet doprowadzić do uszkodzenia jelit. Na pewno też przemiana materii będzie później zachodziła dużo gorzej.
Dla niektórych osób wystraszającym argumentem, by zastosować lewatywy są częste gazy pojawiające się w dużych ilościach. Tymczasem zwykle jest to objaw nietolerancji jakiegoś pokarmu. Gdy pojawia się taka sytuacja należy przeanalizować swój jadłospis. Zapewne trzeba coś w nim zmienić.
Nie możemy poważnie traktować teorii co poniektórych gazetowych mądrali twierdzących, że w jelitach dorosłego człowieka znajduje się 20 kg złogów. Bądźmy rozsądni i nie dajmy wmawiać sobie bzdur. Oznaczałoby to, że u 1/3 wagi 60kg osoby to owe złogi? Jakimś cudem badania USG ich nie wykrywają? Tylko kultura osobista nie pozwala mi wprost napisać co myślę o autorach takich bzdur.

Kilka słów podsumowania

Podsumowując to co zostało powiedziane we wszystkich częściach tego cyklu – nie widzę sensu ani potrzeby stosowania jakichkolwiek form oczyszczania organizmu. Większość z nich jest wręcz niebezpieczna dla naszego zdrowia. Jedząc to co właściwe i w sposób umiarkowany pozwalamy, by organizm sam dobrze radził sobie z toksynami. Zbudzając te procesy możemy tylko zaszkodzić.
Należy jeszcze na koniec wspomnieć o zanieczyszczeniach środowiskowych. Niektóre badania sugerują, iż poważnym problemem mogą być np. plomby amalgamatowe – jedyne obecnie refundowane w kraju nad Wisłą epoki dobrobytu. Takie plomby mogą powodować bóle głowy, niekiedy nawet utrudniać odchudzanie, czy też budowanie masy mięśniowej u trenujących na siłowniach. Najlepiej byłoby wymienić je na inne. To tylko przykład zagrożeń środowiskowych. Mając z nimi do czynienia na każdym niemal kroku, tym bardziej musimy dbać o poprawne żywienie, a nie osłabiać organizmu niepoważnymi praktykami i głodówkami.

Napisany przez:: stefan

Skuteczny środek odchudzający: coś dla mężczyzn

Kobiety są z Wenus, a mężczyźni sa z Marsa – ten tytuł popularnego poradnika o różnicach między płciami dobrze podkresla, że to niemal dwa gatunki ludzi. W zwiazku z tym mężczyxni i kobiety potrzebują zupełnie innych działan, by oisiągnąc ten sam cel. Na przyklad odchudzanie mężczyzn i odchudzanie kobiet przebiega zupełnie inaczej. Niestety, w mediach eksperci koncetnrują się przede wszystkim na poradach dla odchudzających się kobiet. By panowie nie czuzli się poszkodowani, przygotowaliśmy poradnik i dla nich. Dowiesz się, jaki jest skuteczny środek odchudzający dla mężćzyzn i jakich jesazcze suplementow diety potrzebujesz, by mieć perfekcyjną męską sylwetke. Podpowiemy, jak zrzucić nadmiar kilogramów i zbudowac muskulature. Powodzenia!!!

Dlaczego męskie i kobiece odchudzanie różnią się? Cóz, przede wszystkim żaden facet nie zdecydowałby się na dietę cud i jedzenie samej sałaty lub cytrusów. Poza tym natura tak nas stworzyła, że mężczyzna jest inaczej zbudowany, nie tylko w miejscach intymnych. Panowie generalnie mają mniejszy procentowy udział tkanki tluszczowej, jednak gdy tyją gromadzi się  ona przede wszystkim na brzuchu, a nie jak u kobiet na biodrach, udach i posladkach. Poza tym wysoki poziom testosteronu sprawia, że mężczyznom łatwiej jest schudnąć poprzez trening i rozbudowę tkanki mięsniowej, ktora zastąpi spaloną w czasie treningów tkankę tłuszczowa. to dlatego kobiece odchudznie opiera się przede wszystkim na diecie, a męskie głownei na treningach sportowych. Oczywiście, jeśli chcesz mieć wysportowaną sylwetke z zarysowanymi mięsniami, ale bez tłuszczu tez nie możesz bezkarnie objadać się msakołykami. Jednak rozsądna dieta w połączeniu z treningiem dadzą sietne skutki.

Trening a suplementacja

Na temat suplementów diety krążą rózne mity. Przede wszystkim musisz odróżnić suplementację od nielegalnych środków wspomagających, ktore rzeczywiście lepiej omijać szerokim łukiem. Jednak dobrze odbrana suplementacja wzmacnia efekty treningu oraz stosowanej diety. Pomaga schudnąć i zwiększyć masę mieśniową oraz poprawić rzeźbę. Poniżej znajdziesz przykłady godnych polecenia suplementów diety dla trenujących i odchudzających się mężczyzn.

Jeśli chcesz schudnąć, ten preparat pomoże ci w treningu! Oto skuteczny środek odchudzający dla mężczyzn!

Acetyl L-Carnitine jest świetną okazją dla wszystkich sportowców, ale nie tylko. Sprawia, że możesz już teraz wykorzystać tłuszcz, który odkłada się w Twoim organizmie do wyprodukowania większej dawki energii. W ten sposób nie będzie czuć aż takiego zmęczenia po treningu, ani po całym dniu pracy. Dzięki niemu będzie w końcu można zrzucić zbędne kilogramy i wyrzeźbić swoją sylwetkę. Acetyl L-Karnityna jest to związek, który przemieszcza kwasy tłuszczowe, które są jednym ze źródeł naszej energii w miejsce gdzie są one utlenione i mogą zostać wykorzystane w procesie wytwarzania energii. Jest to bardzo popularny suplement diety, ponieważ wspomaga on nie tylko utratę tłuszczów, ale także powoduje rozrost mięśni, dlatego głównie jest on pożądany przez sportowców. Jest także stosowana do redukcji poczucia łaknienia, wzmocnienia mięśni i zmniejszenie zmęczenia. Ponadto, zwiększa wytrzymałość serca i powoduje, że bije ono wyjątkowo regularnie. Wystarczy już tylko jedna tabletka dziennie, aby uzyskać takie efekty.

Odchudzanie to nie wszystko: postaw na masę!

Jeśli niekoniecznie pasuje ci wzorzec wychudzonego mężczyzny w stylu metroseksualnym, samo odchudzanie ci nie wystarczy. W ramach suplementacji powinieneś stosowac też preparaty, które stymulują przyrost tkanki mięśniowej. Dzieki temu efekty twoich treningów będa zdecydowanie bardzie widoczne i po porstu szybsze.

Creadrene jest to najskuteczniejszy sposób, aby być natychmiastowo gotowy na następny trening. Jest to wyjątkowe połączenie trzech niezbędnych dla każdego sportowca rodzajów kreatyny. Są to: Creatine Monohydrate, Creatine Puruvate, a także Creatine Phosphate. Wszystkie z tych rodzajów kreatyny powodują inne rzeczy, więc aby osiągnąć pełne efekty należy zażywać je wszystkie. Jednak do tej pory nie było żadnego dostępnego na rynku produktu, który by je w sobie jednoczył. Teraz jednak Creadrene jest nadzieją dla każdego sportowca. Creatine Monohydrate jest to główny składnik produktu niezbędny przy produkcji Adenosine Triphosphate. To właśnie on jest zużywany podczas treningu przez tkankę mięśniową. Ta kreatyna odpowiada za szybszą regenerację organizmu. Creatine Puruvate łączy się z kwasem pirogronowym, który rozdziela się na formę jonową, która może być szybciej wchłaniana przez organizm, ponieważ omija w ten sposób wątrobę. Natomiast Creatine Phosphate uzupełnia niedobory Adenosine Triphosphate. Tak suplementowana kreatyna to najlepsza droga do tego, by uzyskac satysfakcjonujące efekty w dziedzinei budowy masy mięśniowej. To jedna z najlepiej przyswajalnych form kreatyny w ramach dostępnych w Polsce suplementów diety dla trenujacych facetów. Zobaczysz, że będziesz pozytywnie zaskoczony efektami!

 

Napisany przez:: mirabelka

Zabij się, ale oczyść się! cz. 3

Dodatek, a nie podstawa diety

Przeszedłem długą drogę poszukując pośród różnych diet i modeli oraz teorii żywieniowych nim zrozumiałem, że nadmiar węglowodanów w diecie jest główną przyczyną otyłości. Nie tylko zresztą otyłości, ale też szeregu innych chorób. Oczywiście nie możemy wrzucać wszystkich węglowodanów do jednego worka. Każdy, kto dba o swoje zdrowie i sylwetkę powinien unikać ryżu i przetworów mącznych lub chociaż bardzo drastycznie je ograniczyć. Jeśli już naprawdę trudno powstrzymać się czasem od zjedzenia bułki czy spaghetti to do pewnego stopnia rozwiązaniem może być bloker węglowodanów, byle nie stał się sposobem na zupełne rozgrzeszanie się.
Nieco mniej restrykcyjni możemy być wobec warzyw i owoców. Te przydadzą się w naszej diecie. Muszę jednak przy tym podkreślić, że ich rola jest obecnie przeceniana. Mają być tylko dodatkiem, a nie głównym elementem posiłków. Wprawdzie doktryna na temat indeksu glikemicznego nie jest do końca prawdziwa, gdyż tak naprawdę szybciej przytyjemy z makaronu niż z owoców, to jednak nie oznacza, że te ostatnie można jeść bez ograniczeń.

Toksyczne mięso i ekologiczne warzywa – świat oczami wege

Bynajmniej nie jest nam potrzebne tyle błonnika, ile się obecnie wmawia. Ważniejsze jednak będzie odniesienie się do wspomnianego na końcu poprzedniej części zarzutu wegetarian dotyczącego hodowli zwierząt. Jest on do pewnego stopnia prawdziwy. Zgadzam się, że zarówno metody hodowli, warunki w jakich trzyma się zwierzęta, jak i wreszcie jakość samego mięsa, pozostawiają wiele do życzenia. Nie zmienia to faktu, że mięso, nabiał i jajka są podstawą zdrowej diety. Musimy unikać wędlin z powodu wysokiej zawartości soi i innych dodatków, ale coś jeść trzeba.
W swojej gorliwości wegetarianie zapominają, że skażenie owoców i warzyw jest tak naprawdę dużo większe. Organizm zwierzęcy łatwiej pozbywa się trujących związków niż roślinny. Tak więc jedząc warzywa i owoce pochłaniamy mnóstwo pestycydów i wszelkiej maści chemikaliów.
Można mi na to odrzec, że należy kupować w sklepach z żywnością ekologiczną. Jednak prawda jest taka, że większość tego typu placówek zaopatruje się w tych samych miejscach co inne sklepy, a tylko podwyższa ceny i daje nieco inne naklejki. Coś niecoś miałem z tym do czynienia, by trwać jeszcze w złudzeniach.
Skoro stawiamy postulat ekologicznych warzyw, to samo możemy postulować w stosunku do mięsa. Są już na świecie takie miejsca, gdzie hoduje się zwierzęta ekologicznie i ich mięso jest dużo zdrowsze. Dla nas póki co pozostaje jedzenie tego co możemy kupić i dbanie o to, czego głównie w tym mięsie brakuje, czyli  kwasy omega 3.

Odtruwanie owocami i soczkami

Czas przejść do sedna sprawy. Czy wobec wszystkiego co zostało wyżej napisane możemy jeszcze wierzyć, że tydzień lub dłużej spożywania samych owoców czy soków da nam oczyszczenie organizmu? Będą tu zachodzić podobne mechanizmy, jak te opisane przy okazji głodówek. Tak naprawdę to również będzie głodówka. Zawsze, gdy organizmowi brakuje białka i tłuszczu pochodzenia zwierzęcego możemy mówić o stanie głodu.
Można przeżyć na owocach i warzywach. Jednak nigdy nie będzie to stan optymalny dla zdrowia. Nawet jeśli zaczniemy chudnąć, to największe straty odniesiemy w masie mięśniowej i kostnej. To prędzej czy później musi się odbić na naszym zdrowiu.
Osobiście uważam, że lepiej już zjeść jakiś owoc niż pić soki. Owoce mają pewne proporcje składników, których w soku już nie udaje się zachować. Sklepowe soki są dodatkowo słodzone lub faszerowane aspartamem, a i domowe nierzadko dosładzamy. Wniosek z tego jeden. Tzw. oczyszczanie na sokach będzie jeszcze gorsze niż żywienie się samym owocami. Będzie nawet gorsze niż pełna głodówka.
Człowiek przyjmując samą wodę jest w stanie przeżyć dłużej niż wówczas, gdy żywi się tylko i wyłącznie cukrowcami. Przekonują nas o tym doświadczenia wyniesione z morskich katastrof, gdy marynarze żywiący się melasą umierali szybciej niż ich koledzy pijący tylko wodę. Dzieje się tak dlatego, że do strawienia tego typu węglowodanów zużywamy więcej minerałów i witamin niż może dostarczyć nam taki pokarm.
W następnej części spróbujemy przyjrzeć się propozycjom związanym z lewatywami…

Napisany przez:: stefan

Zabij się, ale oczyść się! cz. 2

Wszyscy polecają, wszyscy zachwalają

Jak pewnie zauważyliście, internet pełen jest stron o oczyszczaniu organizmu. Raczej trudno trafić na artykuł, który takie oczyszczanie by krytykował lub choćby podawał w wątpliwość. Nikt nie tylko nie próbuje dowodzić, że podobne zabiegi nie mają sensu ani też, że mogą być szkodliwe. Czy jednak powielana przez wszystkich informacja już z tej samej racji musi być prawdziwa?
Można w sumie pogrupować propozycje oczyszczania w trzy kategorie. Pierwsza to głodówki – dłuższe lub krótsze. Druga to żywienie się tylko i wyłącznie owocami i warzywami lub sokami. Wreszcie trzecia – dość ekscentryczne propozycje lewatyw. Spójrzmy na nie bliżej.

Oczyszczanie przez głodowanie oraz diety IF

Promotorzy głodówek odwołują się do prahistorii człowieka, czy nawet do modelu życia współczesnych plemion, które zatrzymały się na wczesnym stopniu rozwoju cywilizacyjnego. O ile sam preferują dietę podobną nieco do tej z przed epoki rolnictwa, o tyle nie uważam, by głodowanie było dobrym pomysłem. Nasi przodkowie też tak nie uważali!
Z pewnego rodzaju przerażeniem zauważam, że coraz więcej autorytetów w dziedzinie żywienia sportowego zaczyna promować tzw. diety głodówkowe (IF – intermittent fasting). Oparte na przeplataniu głodu z przejadaniem się. Nie chcę w tym miejscu wchodzić w szczegóły, bo to temat poboczny. Dodam tylko, iż faktycznie wielu osobom pomaga to zrzucić kilka kilogramów tkanki tłuszczowej, ale bynajmniej nie jest takie zdrowe, jak się wydaje. Natomiast proponowanie tego ciężko trenującym sportowcom jest już po prostu nieodpowiedzialne. Cóż, zawsze warto wypromować swoje nazwisko idąc ręka w rękę z panującą modą. By było ciekawiej zwykle w takich dietach zaleca się zjadanie dużo większych ilości suplementów niż nakazuje to zdrowy rozsądek. Czyż jednak mogę polemizować z takimi autorytetami jak dr Berrardi czy Tarczewski?
Głód był prostą konsekwencją okresów niedoboru żywności. Zaś przejadanie się wynikało z niemożności dłuższego przechowywania niektórych pokarmów. Zwłaszcza mięsa, Część wprawdzie suszono, ale nigdy nie tyle, by mogło to wystarczyć na długą zimę. W takich warunkach czasowe obrastanie tłuszczem miało sens i było warunkiem przeżycia. W całej tej historii jest jednak pewien haczyk. Okresów głodu nie przeżywały jednostki najsłabsze. Natomiast inni wychodzi z tego osłabieni i bynajmniej u nikogo nie poprawiało to stanu zdrowia.
Czy głód może nam w czymś pomóc? Pewnie spodziewacie się, że odpowiem na to pytanie negatywnie. Otóż niekoniecznie. Jeden dzień bez jedzenia, a konkretniej z tylko jednym posiłkiem na końcu dnia, może mieć pewne zalety prozdrowotne. Jednak trzeba spełnić kilka warunków.

  • Nie wolno mieć większego BF (body fat) niż 20% – jeśli masz więcej nie wprowadzaj czegoś takiego. Wcale przez to szybciej nie schudniesz, na dłuższą metę wręcz przeciwnie.
  • Nie wolno mieć żadnych większych problemów zdrowotnych.
  • Taki dzień nie może się zdarzyć częściej jak raz na 2-3 miesiące.

Toksyczność głodu

Gdy głód trwa zbyt długo, a więc więcej niż kilkanaście godzin i dodatkowo zdarza się często, tak naprawdę o wiele mocniej zatruwamy nasz organizm. Co wiemy o naszym ciele? Ma ono pewne mechanizmy pozwalające pozbywać się toksyn przyjmowanych z otoczenia, czy z pokarmu. By te procesy zachodziły prawidłowo, musimy się prawidłowo odżywiać.
Gdy nagle odetniemy pokarm wszystko zostaje zaburzone. Organizm przechodzi w fazę przetrwania. Chroni serce i mózg, a ogranicza inne procesy, by maksymalnie oszczędzać energię i wytrzymać jak najdłużej. Teraz jeszcze powinniśmy przypomnieć sobie o głodówkach ludzi pierwotnych. Ile w ich czasach było toksyn w środowisku, a ile jest w naszych? Mimo tego, nawet oni nie wychodzili z tego w zbyt dobrej formie. Cóż dopiero powiedzieć o nas!
Dużo osób stwierdza, że w czasie dłuższych głodówek wychodziły z nich toksyny. Ich ciała wydzielały wówczas nieprzyjemny zapach, co miało dowodzić skuteczności oczyszczania. Czy jednak przypadkiem nie dowodziło to właśnie pogłębiającego się zatrucia i niewydolności mechanizmów oczyszczania?
Jak widać restrykcyjne głodówki nikomu na zdrowie nie wyjdą. Skoro tak, to może rozsądniejsze będzie odżywianie się przez czas jakiś samymi owocami, warzywami, czy wreszcie sokami? Wszak wegetarianie ciągle przypominają nam o tym ile to toksyn zawiera mięso. Jak skandalicznie karmi się zwierzęta i ile do tego celu zużywa się nielegalnie farmaceutyków. Wszystko to do pewnego stopnia prawda, ale…

Napisany przez:: stefan

Sposoby na odchudzanie po pięćdziesiątce!

Każdy wiek ma swoje prawa, woje wady i zalety. Bycie pięćdziesięciolatką także. Z jednej strony życiowe doświadczenie, wiedza, stabilizacja, z drugiej zaś – pojawiające się problemy ze zdrowiem, nadwaga i zmarszczki. Jak sobie z tym radzić. Skup się na atutach swojego wieku, a my zajmiemy się resztą. W naszym poradniku znajdziesz skuteczne rady na odchudzanie po pięćdziesiątce. Wyłącznie dla dojrzałych kobiet!

Dlaczego nawet szczupłe i zgrabne kobiety zaczynają tyć między czterdziestym a pięćdziesiątym rokiem życia? Cóż, winna jest temu fizjologia i biologia. Otóż z wiekiem zwalnia się tempo metabolizmu co oznacza, że tempo przemiany materii maleje. Jeśli w wieku lat czterdziestu będziesz jadła tyle samo co dwie dekady wcześniej, będziesz każdego roku zyskiwać około dwóch kilogramów, a więc w ciągu dziesięciu lat przytyjesz aż o dwadzieścia kilogramów! Raz na dziesięć lat warto więc zweryfikować swoje zapotrzebowanie kaloryczne – przecież zmienia się także tryb życia. Poza tym dojrzałe kobiety są często tak zapracowane, że nie mają czasu na sport czy inną aktywność fizyczną. Siedzący tryb życia dodatkowo odbija się na ich sylwetkach. W okresie zbliżającej się menopauzy wiele kobiet zaczyna mieć problemy z poziomem cukru we krwi co kończy się nagłymi spadkami energii i koncentracji – panie ratują się słodkimi przekąskami, co także sprzyja nabywaniu dodatkowych kilogramów.

Jak się odchudzać po pięćdziesiątce?

Przede wszystkim zaakceptuj to, że czas upływa, a ciało się zmienia. Czy wiesz, że w tym wieku obowiązują cię nieco inne normy BMI niż trzy dekady wcześniej? Zaakceptuj więc to, że nie nosisz już rozmiaru 34. Rozmiar 38 przy zadbanej i wysportowanej sylwetce jest naprawdę atrakcyjny i kobiecy! Poza tym pamiętaj, by się nie głodzić, odchudzać się powoli, ale systematycznie. Jeśli schudniesz gwałtowanie czeka cię efekt jo jo.

Dieta odchudzająca dla pięćdziesięciolatki

W tym wieku musisz postawić na dietę opartą na wartościowych produktach i bardzo zróżnicowaną. Na początek policz swoje zapotrzebowanie kaloryczne. Teraz zmniejsz je o dwanaście procent – tyle właśnie powinnaś jeść każdego dnia, by chudnąć w zdrowym i naturalnym tempie. Zwracaj uwagę na to, co jesz, sięgaj po produkty najwyższej jakości. Zainteresuj się tematyką żywności ekologicznej, sięgaj po produkty regionalne. Raczej jednak smakuj je, niż się objadaj. Pamiętaj, by usunąć z jadłospisu to co najbardziej sprzyja nadwadze: pizza i fastfood, słodycze, drożdżówki, napoje gazowane, alkohol, słodkie soki, a nawet jogurty owocowe, które są kaloryczne i sztucznie słodzone oraz barwione. Pij za to dużo niegazowanej wody mineralnej, korzystaj z różnych gatunków herbat. Yerba Mate dodaje energii i zastąpi niezdrową kawę. Herbata czerwona to pogromca tkanki tłuszczowej. Zielona herbata działa jak eliksir młodości bo jest bardzo bogata w antyoksydanty. Pij je więc jak najczęściej.

Sport to zdrowie i najlepsza metoda na odchudzanie

Jeśli chcesz schudnąć musisz być aktywna fizycznie. Nie chodzi tu o wyczynowe uprawianie sportu czy wylewanie siódmych potów na męczących i forsownych treningach. Lepsze efekty przyniesie umiarkowanie męczący wysiłek za to regularny. Na początek zacznij po prostu codziennie spacerować. To szybko poprawi twoją kondycję i pomoże zrzucić kilka kilogramów. Potem możesz w to włączyć intensywniejsze zajęcia fizyczne w weekendy. Może polubisz rowerowe wyprawy po okolicy? Albo twoją pasją stanie się jazda konna lub taniec? Każda okazja do ruchu jest dobra, by nieco się zmęczyć i spalić trochę kalorii. Poza tym aktywność fizyczna to najlepszy sposób, by na długo zachować zdrowie i sprawność.

Suplementy diety – dobry sposób na odchudzanie

Suplementy diety jak sama nazwa wskazuje pełnią jedynie funkcję uzupełniającą. Samo łykanie tabletek odchudzających nic nie da, jednak jeśli jesteś aktywna fizycznie i przestrzegasz rozsądnej diety pomogą ci one szybciej osiągnąć upragniony cel, jakim jest szczupła i zgrabna sylwetka bez względu na wiek. Oto preparat, który naprawdę możemy ci polecić!

Slimette to wyjątkowy i w dodatku innowacyjny sposób na zrzucenie kilku kilogramów w przeciągu relatywnie małego okresu czasu. Dzięki przełomowym wymieszaniu najlepszych składników odchudzających Slimette działa wyjątkowo szybko, a jego działania jest na tyle skuteczne na ile przy okazji masz zróżnicowaną dietę. Unikalna kompozycja i zrównoważone proporcje ze składników takich jak: jagoda Acai, wyciąg z zielonej herbaty, guarana, papryka Cayenne, L-karnityna nie tylko spowoduje natychmiastowy spadek wagi, ale także spadek poczucia łaknienia i oczywiście doda Ci witalności. Ten wspaniały lek jest sprzedawany w zestawie sześćdziesięciu kapsułek, w których skład wchodzi także olej słonecznikowy czy chrom. Ta wspaniała i unikalna receptura spowoduje, że przy automatycznej utracie wagi będziesz odczuwać przypływ energii. Naturalnie kuracja wspomaga odpowiednią dietą i ćwiczeniami nie tylko spowoduje utratę wagi ale także wymodelowanie sylwetki do Twojego wymarzonego wyglądu, którego będą Ci zazdrościć.

 

 

Napisany przez:: mirabelka

Zabij się, ale oczyść się! cz. 1

Żywieniowy zamęt

Od lat panuje całkowity zamęt w zakresie żywienia. Co jeść powinniśmy, a czego nie? Ktoś ko czytał moje poprzednie wpisy, będzie znał moje zdanie na ten temat. Poprawa zdrowia i wyników sportowych ludzi stosujących promowany przeze mnie model żywienia, jak i moje własne doświadczenia, stanowią dla mnie w tej kwestii argument koronny. Jednak każdy sam musi podjąć decyzję.
Dlatego, mimo to rozumiem, że można czuć się zagubionym w tym natłoku sprzecznych informacji. Pośród tysięcy dziwacznych diet, pośród doniesień o tym, że to czy tamto jest niezdrowe. Mamy skłonność ufać obowiązującym wytycznym popieranym przez lekarzy lub raczej należałoby stwierdzić, przyjętych bezkrytycznie przez wielu lekarzy. Miałem niedawno okazję przekonać się, że nie potrafią oni wyjść poza slogany, by uzasadnić swoje stanowisko. Przybywa także takich lekarzy, którzy wprost i coraz głośniej krytykują obowiązującą piramidę żywienia.
Tym niemniej wielu ludzi nadal uważa, że najzdrowiej jest nie jeść mięsa, zamiast tego spożywać tylko warzywa i owoce. Pić dużo wody itd. Obiecuje się im za to zdrowie, lecz niestety zdrowie zamiast się poprawiać, tylko się pogarsza. Obiecuje się im za to szczupłą sylwetkę, a tu nie tylko figura się nie wyszczupla, ale wręcz przeciwnie – bardziej zaokrągla.

Przykład z cholesterolem

By zobrazować podejście do żywienia i zdrowia ze strony medycyny podam Wam prosty przykład. Kilka lat temu norma cholesterolu wynosiła 250 mg/dl. To oznacza, że jeśli Twój cholesterol całkowity był na poziomie 230 mg/dl i zachowana była odpowiednia proporcja pomiędzy HDL i LDL ( także odpowiednio trójglicerydy), byłeś pod tym względem osobą zdrową. Nie groziła Ci miażdżyca itp.
Oto teraz idąc do lekarza zauważasz, że norma się zmieniła i wynosi nagle 200 mg/dl. Ty nadal masz 230 i mimo, że nic się nie zmieniło w Twoim organizmie, oto zostałeś zakwalifikowany jako osoba chora i obciążona ryzykiem wystąpienia chorób cywilizacyjnych. Lekarz od razu przepisze Ci leki obniżające cholesterol i wygłosi długi wykład na temat diety. Charakterystyczne dla tego wykładu będzie całkowite ignorowanie faktu, iż żadne badania ani też praktyka nie potwierdzają jakoby spożywany cholesterol zwiększał jego poziom we krwi.
Co naprawdę podwyższa ten poziom, a co go obniża opiszę niebawem w innym artykule. Zaś na temat leków obniżających cholesterol warto przeczytać ten artykuł.
Musimy więc w takiej sytuacji podrapać się po głowie w zdumieniu. Lekarz zawsze wie co mówi. Tylko skoro wczoraj mówił co innego niż dzisiaj, to kiedy wiedział co mówi? Możemy uznać, że to nauka poszła do przodu i stąd te zmiany norm. Tak rzeczywiście może być. Czy jednak naprawdę zrobiono jakieś nowe badania? Skąd możemy mieć pewność, że dzisiejsze normy są lepsze niż wczorajsze, jeśli wszystkie bazują na badaniach z przed kilkudziesięciu lat i to badaniach, którym już dawno zarzucono błędną metodologię?

Zwrot do cudownych diet

Gdy już zawodzą oficjalne wytyczne, wówczas przychodzi czas na cudowne diety. Im bardziej restrykcyjne tym lepiej. Tak oto wpada się z deszczu pod rynnę. Można pomiędzy tymi propozycjami znaleźć także sugestie związane z tzw. oczyszczaniem organizmu.
Propozycje takie brzmią kusząco. Każdy z nas boryka się z jakimiś problemami zdrowotnymi. Oto trafiamy na stronę internetową, albo na jakąś osobę propagującą oczyszczanie. Dowiadujemy się wtedy, że przyczyną wielu chorób są zbierające się w organizmie toksyny. Wystarczy je usunąć kilkutygodniowym oczyszczaniem i będziemy zdrowi. Prawda, że brzmi kusząco?
Wystarczy pomęczyć się ze trzy tygodnie i wszystkie chroniczne dolegliwości znikną. Gdybym w to uwierzył, na pewno bym skorzystał. Zaczynam od jutra, a za owe trzy tygodnie będę jak nowo narodzony. Czy jednak naprawdę?
Proponuję byście, nim podejmiecie jakąkolwiek decyzję, najpierw zapoznali się z moją argumentacją. Pozwolę sobie mniemać, iż nawet jeśli Was nie przekonam, to przynajmniej zasieję ziarno zwątpienia i nie będziecie już tak bardzo skłonni do pochopnego korzystania z takich czy innych propozycji oczyszczania. Dlaczego? Pozwólcie, że wspólnie przyjrzymy się sprawie nieco bliżej… w kolejnej części.

Napisany przez:: stefan

Poznaj moc jagód Acai Berry i wreszcie naprawdę schudnij!

Lubisz jagody? Jesli tak to jagody Acai Berry wręcz pokochasz! W stanie naturalnym są po prostu przepyszne, o smaku jagodowo czekoladowym. To także nieocenione źródło witamin i mikroelementów. Jednak jagody Acai Berry mają też inną cenna właściwość: zawierają składniki stymulujące proces odchudzania. dlatego ekstrakt z Acai Berry znajdziesz dziś w najlepszych tabletkach odchudzających. Dowiedz się, jak schudnąć z Acai Berry.

Jagody Acai Berry rosną w Ameryce Południowej – a konkretniej w puszczy amazońskiej. Są jedną z wielu roślin charakterystycznych wyłącznie dla tego regionu i znanych tylko tubylcom. Pewnie tak by pozostało, gdyby jeden z amerykańskich dietetyków i miłośnik botaniki nie zapuścił się do Amazonii na wyprawę. Zaintrygowało go, dlaczego miejscowi mieszkańcy z taką uwaga odnoszą się do niewielkiej jagody rosnącej w lesie. Pyszny smak nie tłumaczył tego fenomenu i Amerykanin postanowił zabrać próbki rośliny do swojego kraju, by poddać je badaniom. Efekty tych badań przeszły jego najśmielsze oczekiwania.

Właściwości jagód Acai

Okazało się, że Acai Berry, podobnie jak inne rośliny jagodowe zawierają bardzo dużo witamin. Na pierwszym miejscu jest tam witamina C, która odpowiada za prawidłową prace układu immunologicznego i poprawia odporność organizmu. To także silny przeciwutleniacz, który w zestawieniu z witaminą E i witaminą A tworzy prawdziwy koktajl młodości, jaki niweluje efekty starzenia i spowalnia ten proces. Acai Berry zawierają też cenne, bo łatwo przyswajalne aminokwasy, a więc mają wysoką wartość odżywczą. Jednak badania wykazały tez, że Acai Berry po prostu odchudzają. jak to możliwe? Nie są one supresantem apetytu i w żaden sposób nie modyfikują mechanizmów łaknienia i sytości. Jednak dzięki licznym substancjom specyficznym tylko dla tej rośliny i ich unikalnemu zestawieniu dynamizują one wszystkie funkcje życiowe organizmu, a to właśnie swego rodzaju „rozleniwienie” naszych narządów odpowiada za nadwagę i otyłość. Ekstrakt z Acai Berry pozytywnie wpływa na przemianę materii, jednak w przeciwieństwie do popularnych spalaczy tłuszczu, ktore także podkręcają metabolizm nie wpływają one na podniesienie ciśnienia krwi i podwyższenie tętna, nie są więc żadnym obciążeniem dla układu krwionośnego. Co więcej, jagody Acai bardzo pozytywnie wpływają także na pracę serca i zapobiegają wielu poważnym chorobom tego narządu, minimalizując na przykład ryzyko zawału. Jagody Acai nie tylko odchudzają, ale też pozytywnie wpływają na poziom energii i dodają chęci do życia. Mają potwierdzone działanie antydepresyjne, wiec warto po nie sięgać przede wszystkim jesienią, gdy w związku z brakiem słońca pojawia się sezonowe obniżenie nastroju.

Poznaj tabletki odchudzające z Acai Berry

Dziś największymi hitami wśród suplementów diety są tabletki odchudzające z ekstraktem z Acai Berry. Poznaj produkty należące do tej grupy i zapomnij o trudnym odchudzaniu! Sukces jest na wyciągnięcie ręki!

Acai Berry Select jest najlepszym sposobem na szybkie i zdrowe stracenie zbędnych kilogramów. Najważniejszym składnikiem są jagody Acai pochodzące z Ameryki Południowej, które już w zamierzchłych czasach zostały zauważone przez tamtejsze ludy. Acai Berry Select jednak nie tylko przyspiesza spalanie wszelkich zbędnych i negatywnych tłuszczy, ale także dodaje wigoru, co pośrednio także wpływa pozytywnie na sylwetkę i samopoczucie. Preparat ma silne działanie antyoksydacyjne, a dzięki takim składnikom jak ekstrakt z zielonej herbaty, kofeina, chrom organizm też szybciej odrzuca tłuszcze, które jeszcze nie zostały przetrawione. Dzięki takim metodom wyjątkowo szybko można zobaczyć wspaniałe efekty. Wystarczy brać jedną kapsułkę na dwadzieścia minut przed śniadaniem i jedną tabletkę na dwadzieścia minut przed obiadem. Z powodu działań pobudzających, należy pamiętać, aby nie przyjmować tabletek na pięć godzin przed planowanym snem. Produkt ten okazał się hitem w USA, a teraz my mamy okazję go sprawdzić.

Acai Extreme jest wyjątkowo silnym lekiem na odchudzanie. Jest już uznanym środkiem w Ameryce Północnej i na zachodzie Unii Europejskiej, a teraz dotarł na nasz rynek i można się przekonać na własnej skórze o jego niesamowitej skuteczności. Acai Extreme jest niemalże czystym wyciągiem z amazońskiej jagody Acai, która już setki lat temu była uważana za wyjątkowy sposób na utrzymanie właściwej wagi. Jagoda Acai przyspiesza metabolizm, usuwa tłuszcz z krwioobiegu, natomiast reszta składników takich jak ekstrakt z zielonej herbaty, który reguluje apetyt, albo guarana optymalizuje zużycie energii są także wyjątkowo ważne w całym procesie odchudzania. Acai Extreme zawiera także wyjątkowo ważne dla podstawowego funkcjonowania organizmu składniki takie jak: antocyjan, białka, witamina E, potas, magnez, fosfor, mangan, cynk i bor. Wystarczą dwie do czterech tabletek dziennie popijanych wodą. Już teraz możesz spokojnie przystąpić do szybkiej i skutecznej terapii odchudzającej bez niebezpiecznych zabiegów.

 

Napisany przez:: mirabelka

Jedzenie jako funkcja życiowa cz. 2

Schudnąć za wszelką cenę?

Trzy problemy wypunktowane w poprzedniej części pokazują nam, że odchudzanie stało się swoistym fetyszem społecznym. Wbrew oficjalnym zapewnieniom najczęściej nie chodzi już o zdrowie. Liczy się tylko utrata kilogramów. Nawet nie ważne czego, czy będzie to rzeczywiście tkanka tłuszczowa, czy mięśnie, czy masa kostna. W imię tego fetysza miliony ludzi rujnuje sobie zdrowie. Coraz częściej o takim odchudzaniu mówi się, że staje się wręcz religią.
Nie chodzi już i o to, kto szybciej schudnie, lecz kto szybciej zrujnuje sobie zdrowie. Picie samych soczków, głodówki czy ostatecznie skrajne idiotyzmy w postaci połykania tasiemca. Jedna seria diety kopenhaskiej i pięć lat życia mniej plus w wieku średnim endoprotezy, ale kto o tym myśli? Liczy się dziś, łzy i ból będą dopiero za dziesięć albo dwadzieścia lat.
Wystarczy się zatrzymać i popatrzeć krytycznie na to dziwne zjawisko, by uznać, że to jakiś obłęd. Skuteczność diety mierzy się utratą kilogramów, a nie poprawą zdrowia. Nikt z tworów cudownych diet nie ma pojęcia o regulacji gospodarki hormonalnej. Już sam fakt, że uznani dietetycy odsyłają nas do wskaźnika BMI świadczy o tym, że nie mają pojęcia o czym mówią.
Swoje teorie podpierają badaniami naukowymi, które, gdyby przyjrzeć im się bliżej nie spełniają żadnych naukowych kryteriów. Z całym rozmysłem ignoruje się wyniki, które przeczą obowiązującym kursom w żywieniu. Nie liczy się prawda, nie liczy się zdrowie, liczą się pieniądze i lobbing. Pisałem o tym sporo w innych artykułach, więc tu tylko przypominam.

Na nowo cieszyć się jedzeniem i zdrowo się odchudzać

Dziś interesuje nas samo jedzenie. Raz jako funkcja niezbędna do przeżycia, a dwa jako czynność sprawiająca przyjemność. Jest czymś nienormalnym, gdy człowiek nie potrafi czerpać przyjemności z tych podstawowych czynności, jak jedzenie, spanie czy seks. Różnie można to usprawiedliwiać, dorabiać teorie, ale patologia zawsze pozostaje patologią. Jedni tłumaczą to na płaszczyźnie religijnej, inni rekompensują ambicją władzy i stają się aroganckimi dyrektorami czy politykami.
Czy będzie to bardzo przyziemne, gdy stwierdzę, że bez zwykłego prostego cieszenia się posiłkiem nie można być w życiu szczęśliwym? Czy w takim razie odchudzanie czyni nas nieszczęśliwszymi? Tak się wielu wydaje. Dlatego też cudowne (czytaj patologiczne) diety obliczone są na kilka tygodni. Trochę się pomęczyć, a potem hulaj dusza…
Prawdziwa dieta to styl życia przewidziany na resztę życia, a nie krótka głodówka tylko podkopująca zdrowie. Nikt nie powiedział, że oznacza to, iż całe życie trzeba już być nieszczęśliwym tylko po to, by zmieścić się w ciasną sukienkę czy spodnie. Wręcz przeciwnie. Po uporządkowaniu gospodarki hormonalnej i wyczyszczeniu smaku można z jedzenia mieć więcej przyjemności niż wcześniej.
Początkowo może brakować słodyczy, ton innych węglowodanów, ale po pewnym czasie organizm wraca na właściwe tory i sam odrzuca to co kiedyś wydawało się takie smaczne. Sam tego doświadczyłem. Dziś musiałbym się wręcz zmuszać, by sięgnąć po coś słodkiego czy nawet po chleb. Mając do dyspozycji różne rodzaje mięs, jajka i nabiał, a do tego nieco warzyw i owoców, może komponować mnóstwo smacznych potraw. Przecież nic nie stoi na przeszkodzie, by sięgać po całą gamę przypraw.

Bezlitosna natura

Mógłbym te rozważania prowadzić dalej, ale mam nadzieję, że już rozumiecie o co mi chodzi. Należy dać szansę swojemu organizmowi. Został otumaniony nadwyżką węglowodanów, często niedoborami tłuszczu i białka oraz całym morzem chemicznych ulepszaczy i konserwantów. Trudno się dziwić, by w tych warunkach dobrze funkcjonował.
Jednak właściwa motywacja i rozsądna dieta mogą przywrócić równowagę. Warto pomóc sobie także suplementacją omega 3, czy nawet niektórymi – tymi wartościowymi – tabletkami na odchudzanie. Nic nie zastąpi przy tym zdrowego rozsądku i minimum krytycyzmu. Czy ma sens odżywiać się tak, jak promuje się to oficjalnie w mediach, skoro zamiast obiecanego zdrowia uzyskuje się coś wręcz odwrotnego? Czy warto stracić kilka kilogramów jednocześnie niszcząc sobie to zdrowie? Warto narażać się na efekt jojo, który w tym wypadku musi się pojawić nieuchronnie? Na to i kilka innych pytań każdy z nas musi sobie sam uczciwie odpowiedzieć. Można się oszukiwać, ale natury oszukać się nie da. Jeśli będziemy próbowali, to potraktuje nas bezlitośnie. Nie sądzę też, by należało utożsamiać dietę z umartwianiem się!

Napisany przez:: stefan

Jedzenie jako funkcja życiowa cz. 1

Jeszcze raz inaczej o odchudzaniu…

Liczne obserwacje, przemyślenia, lektury oraz własne eksperymenty, skłaniają mnie do ciekawych wniosków, którymi pragnę się dzisiaj podzielić. Jak zwykle, mimo, iż piszę tu głównie o odchudzaniu, to jednak w sposób całkiem odmienny od tego, co można znaleźć na większości stron internetowych. Myślę, że ten temat jest ważny – zwłaszcza w kontekście wielu nadużyć przejawiających się w niezdrowych, a ponoć cudownych dietach odchudzających, czy pseudonaukowych przekłamaniach związanych z tzw. zdrowym żywieniem.

Historyczne wypaczenia postrzegania żywienia

Nie wiem, czy zauważaliście, że doszliśmy do pewnego bardzo niebezpiecznego ekstremum. Żywność i wszystko co jest związane z odżywianiem jest coraz bardziej traktowane, jako coś złego. Skrajnym objawem tej tendencji jest anoreksja. Już wcześniej w historii, przede wszystkim za sprawą chrześcijaństwa, wszystko co dotyczy ciała, a więc także jedzenie, było traktowane w podobny sposób. Jednak zawsze dotyczyło to niewielkiej grupy ludzi nastawionych skrajnie ascetycznie. Większość nawet jeśli miewała jakieś poczucie winy czy grzechu z tym związane, to nie wpływało to na ich podejście do zwykłych fizycznych przyjemności. Nie żałowano sobie nawet w klasztorach czy na probostwach. Średniowiecze wcale nie było tak ascetyczne, jak nam się to obecnie wydaje.
Musimy na nowo przypomnieć sobie pewną prawdę, która dziś wydaje się niemodna. Wręcz zakazana. Jedzenie jest dla człowieka dobrodziejstwem. Jedną z podstawowych funkcji życiowych. Bez jedzenie, wody i snu nie jesteśmy w stanie zbyt długo przeżyć. Może funkcjonować przez jakiś czas niedojadając lub odżywiając się źle. Ostatecznie zawsze prędzej czy później odbije się to na naszym zdrowiu.
Przez wieki ludzie postrzegali obfitość pokarmów, jako coś pozytywnego, a okresy głodu były przekleństwem. Zawsze też uważano pokarmy pochodzenia zwierzęcego za lepsze i bardziej zdrowe niż roślinne. Dopiero w drugiej połowie dwudziestego wieku wszystko stanęło na głowie. Stało się to za sprawą lobbingu politycznego wielkich producentów soi, oliwy i zbóż, jak również nowej mody na wegetarianizm. Wegetarianizm już kilka razy poddawałem dość ostrej krytyce, ale myślę, że za jakiś czas pokuszę o pełne opracowanie tego tematu, w której poddam go pełnej krytyce.

Pożywienie jako dobrodziejstwo

Tym na co pragnę dziś zwrócić Waszą uwagę jest właśnie fakt, iż jedzenie jest dobrodziejstwem i czymś dla nas niezmiernie ważnym. Dobrą dietą być może nie wyleczymy się ze wszystkich chorób. Może wielu nie unikniemy. Mimo to sporo cierpienia możemy sobie zaoszczędzić i zmniejszyć możliwość zachorowania przynajmniej o jakieś 50%, a może i więcej. Mamy też szansę przedłużyć swoje życie, czasem o kilkadziesiąt lat.
Jestem realistą, dlatego nie będę Was przekonywał, tak jak niektórzy twórcy takich czy innych diet, że żywieniem można wyleczyć wszystko. To nieprawda. Często rodzimy się już z pewnymi wadami czy predyspozycjami do zachorowań, ale żywiąc się źle lub nie traktując poważnie posiłków znacznie zwiększamy ryzyko.

Prosta droga do trumny!

Nim podejmiecie jakąkolwiek decyzję o zmianie sposobu żywienia, o podjęciu ćwiczeń, o kupnie tabletek odchudzających, proponuję Wam byście przeanalizowali swoje podejście do tego tematu. Zwróćcie uwagę na to, ile obecnie mówi się o robieniu kariery. O sukcesie w biznesie itp. Specjalne kursy o niejednokrotnie wątpliwej jakości, setki uśmiechniętych ekspertów w telewizji zarzucających nas sloganami i nowomową. Nie twierdzę, że nie należy robić kariery zawodowej. Jednak po co nam więcej pieniędzy, jeśli nie będziemy mieli czasu ich wydać? Tego czasu nie będziemy mieli dlatego, że ciągle jesteśmy zabiegani, a także dlatego, że w wieku lat czterdziestu powali nas zawał serca albo udar mózgu!
Przy takim trybie życia jedzenie wygląda po prostu tragicznie. Praktyka tzw. jedzenia na mieście to nic innego, jak katastrofa dla naszego zdrowia. Wpada się do fast-foodu i zjada na szybko coś co nawet koło normalnych pokarmów nie leżało. Nawet w drogich restauracjach tak naprawdę nie wiemy, co mamy na talerzu. Wieczorem wrzucamy w siebie jakieś odgrzane mrożonki lub zamawiamy pizze.
Nawet osoby stołujące się w domu nie są w dużo lepszej sytuacji. Bezkrytycznie wybiera się w sklepach to co powszechnie zostało okrzyknięte jako zdrowe, a unika się tego co faktycznie jest zdrowe. Dość często o wyborze nie decyduje skład, lecz kolor opakowania! Z jednej strony organizm jest ciągle niedożywiony, bo brak mu tego co dostać powinien, a z drugiej pojawia się brzuch i tkanka tłuszczowa w innych miejscach, bo słabo przyswajane pożywienie, zwłaszcza węglowodany, zamiast dostarczać nam energii odkładają się.
Cały czas jesteśmy przekonywani, że węglowodany są dla nas najlepszym źródłem energii. Skoro tak, to im więcej węglowodanów tym więcej powinniśmy mieć tej energii. jest dokładnie odwrotnie. Pojawia się ospałość, otyłość, a potem cały wianuszek chorób cywilizacyjnych!

Pozorne opamiętanie – odchudzanie jako kolejne zagrożenie zdrowia

W tej sytuacji przychodzi opamiętanie lub raczej tak może się wydawać. Nagle pragniemy na siłę się odchudzać, by lepiej wyglądać. Z jednej niezdrowej skrajności popadamy w dugą. Być może nawet gorszą. Zaczynamy maksymalnie ograniczać żywienie. Już i tak wymęczony organizm nagle poddany zostaje kolejnej presji. Życie na samej salacie, albo jakieś diety oparte o soczki… Wszystkie te działanie mogą szybko i skutecznie zrujnować nasze zdrowie.

Trzy problemy współczesnej dietetyki

Widać tu trzy problemy, do których trzeba się odnieść. Pierwszym z nich jest fakt, że twórcy większości diet odchudzających zupełnie nie przejmują się tym, iż mogą tysiącom ludzi zrujnować zdrowie. Nikt ich nie pociąga z tego powodu do odpowiedzialności.
Drugi problem wiąże się z licznymi przekłamaniami badań naukowych, które doprowadziły do postawienia teorii żywieniowych na głowie. Często ludzie w dobrej wierze chcąc zadbać o swoje zdrowie i postępujące według wskazówek dietetyków, jeszcze bardziej to zdrowie niszczą. Sami dietetycy i lekarze bezkrytycznie powtarzają utarte slogany nie mające potwierdzenia w faktach.
Wreszcie trzeci problem. Cały ten szum wokół odchudzania doprowadził do sytuacji, iż już nie potrafimy cieszyć się jedzeniem. Każda radość czerpana z posiłku jest postrzegana niemal w kategorii grzechu religijnego. Czujemy się winni, zmagamy się z sobą, by nie jeść tego czy tamtego. Tymczasem można cieszyć się jedzeniem i jednocześnie być człowiekiem szczupłym i zdrowym!

Napisany przez:: stefan