Produkty strukturalne cz. II
Przyjrzyjmy się dziś trzem kolejnym produktom strukturalnym: czosnkowi, jogurtowi i zielonej herbacie. Ich dobór nie miał na celu dostarczenia pomysłu na jakiś nowy przepis na typowo strukturalne danie, moim celem jest uświadomienie wszystkim czytającym, że wypijając filiżankę (bądź dwie) zielonej herbaty, wzbogacając przyrządzane potrawy o czosnek, przyrządzając sałatki z jogurtem (oby nie plastikowym) już wykazujemy pewną dbałość o zdrowie.
Zgodnie z klasyfikacją przyjętą przez dietę strukturalną produkty te mają odpowiednio:
- czosnek – pięć gwiazdek,
- zielona herbata – pięć gwiazdek,
- jogurt – trzy gwiazdki.
Czosnek
Czosnek jest naturalnym antybiotykiem. Radzi sobie z bakteriami, grzybami, stanami zapalnymi. Jest on leczniczą kombinacją ponad 100 różnych związków siarki i substancji, które występując w tej jedynej w swoim rodzaju i niepowtarzalnej czosnkowej kombinacji wykazują bardzo silne działanie lecznicze. Już w starożytności stosowano go w leczeniu stanów zapalnych i ran. Uważano też, że czosnek dodaje organizmowi sił witalnych (wciąż uznawany jest za jeden z potężniejszych afrodyzjaków i to pomimo specyficznego, dla niektórych z nas wręcz nietolerowalnego, zapachu). Tradycyjna medycyna chińska zalecała czosnek w leczeniu zapalenia płuc, przeziębień i gruźlicy. A my? Wciąż sięgamy po to naturalne lekarstwo w ramach walki z przeziębieniami, anginami, grypami. Czy czosnek pomaga? Oczywiście, że tak, choć należy uważać i na to, by nie zjadać go w nadmiarze. Jak każde lekarstwo i każdy pokarm czosnek w nadmiarze szkodzi.
W 100 gramach czosnku znajdziemy 6,1g białek, ok. 0,9g tłuszczu i 28,4g węglowodanów. Czosnek jest też dość kaloryczny bo sto gram ma aż 139 kcal, tyle tylko, że nikt z nas czosnku na gramy nie zjada. Zazwyczaj wystarczą dwa – trzy ząbki, a i zdecydowanie mniejsze jego ilości są w stanie wyraźnie wzbogacić smak potraw. Jeśli chodzi o skład warto zwrócić uwagę na fakt, iż czosnek jest jednym z bogatszych źródeł potasu, selenu, siarki i krzemu, a poza tym zawiera bioflawonoidy i antymutagenną substancję o nazwie kwercetyna.
Jak już wspomniałam czosnek niszczy bakterie i grzyby, ale ma też właściwości przeciwwirusowe. Jest doskonałym przeciwutleniaczem i wzmacnia odporność. Obniża ciśnienie krwi (dlatego nadmierne spożycie czosnku nie jest wskazane), wykazuje też działanie przeciwmiażdżycowe i antycholesterolowe. Z punktu widzenia osób odchudzających się istotne jest i to, że ta niepozorna w gruncie rzeczy roślinka reguluje poziom cukru w naszej krwi, a na dodatek usprawnia metabolizm tłuszczów.
Zielona herbata
Lecznicze właściwości zielonej herbaty obrosły pewnymi mitami, co sprawia, że jedni z nas przypisują tej herbacie moc niemal cudotwórczą, inni wątpią by picie tego naparu miało jakikolwiek wpływ na zdrowie. Zielonej herbaty albo unikamy, albo przesadzamy pijąc ją w ogromnych ilościach i sięgając dodatkowo po tabletki (zawierające wyciągi z herbaty). Uważa się, że to zielona herbata, spośród wszystkich herbat dostępnych na rynku, zawiera najwięcej wartościowych składników, przypisuje się jej moc odchudzającą i leczniczą. Odchudzającego działania zielonej herbaty jak dotąd nie potwierdzono (podobno lepiej sprawdza się herbata czerwona, którą badano dość poważnie we Francji). Mimo wszystko napar z zielonej herbaty (umiejętnie zaparzonej) ma potężny ładunek przeciwutleniaczy i substancji pochodzenia roślinnego pozytywnie wpływających na zdrowie. Uważa się, że zielona herbata poprawia koncentrację i zdolności intelektualne, poprawia funkcjonowanie układu odpornościowego, obniża poziom cholesterolu, wykazuje działanie antymutagenne, wzmacnia przy tym serce wykazując jednocześnie działanie przeciwzakrzepowe. Zawarte w herbacie garbniki mają natomiast działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe.
Jogurt
Jeśli chodzi o jogurty sprawa jest o tyle kontrowersyjna, że w dzisiejszych czasach niestety większości tego typu produktów zdecydowanie nie można uznać za zdrowe. Niejednokrotnie znacznie cenniejsze właściwości wykazuje kefir, który nie należy do tak chętnie modyfikowanych (jak jogurty) produktów. Najlepszym rozwiązaniem jest przyrządzanie jogurtów i kefirów samemu, najlepiej z naturalnego mleka kupionego u zaprzyjaźnionego rolnika, ale z tym może być problem, dlatego jeśli już sięgamy po jogurt to przed zakupem w sklepie powinniśmy dokładnie przestudiować etykietkę pod kątem zawartości składników naturalnych i sztucznych. Warto też zwrócić uwagę na zawartość bakterii – jogurty zawierające szczepy bakteryjne ważne dla naszego organizmu mają taką informację na etykietce. Czy pozostałe jogurty są bezwartościowe? W zasadzie należałoby uznać że tak, jak już wspomniałam znacznie lepszy będzie w tym przypadku kefir.
Zwracajmy też uwagę na to, by nie kupować jogurtów odtłuszczonych, jeśli już boimy się tłuszczu niech to będą produkty niskotłuszczowe, ale tłuszczu w jogurtach obawiać się nie trzeba, bo zwiększa on przyswajalność witamin (witaminy A) i wapnia.
Jogurty i kefiry zawierające niezbędną nam florę bakteryjną zwiększają odporność organizmu i to wcale nie jest mitem, bo nasza odporność w ogromnym stopniu zależy od przyjaznej mikroflory zamieszkującej nasz organizm. Poza tym jogurty wykazują działanie przeciwgrzybicze, antyalergiczne, profilaktyczne w odniesieniu do niektórych chorób nowotworowych. Są też cenną bronią w profilaktyce osteoporozy. Jedną z ich większych zalet jest to, że są dobrze tolerowane przez osoby, które nie tolerują laktozy.
Powiązane posty::
- Produkty strukturalne cz. I Jak pisałam wcześniej dieta strukturalna opiera się na wyselekcjonowanych, pod...
- Dieta strukturalna cz.I: główne założenia i produkty Swego czasu była prawdziwym hitem, a i dziś cieszy się...
Napisany przez:: ania
Tags: Dieta strukturalna, jedzenie na zdrowie, produkty strukturalne
Styczeń 10th, 2011 at 09:35
[...] naszego organizmu i na sprawność układu odpornościowego. Produkty te, nazwijmy je produktami strukturalnymi, ponieważ poleca się je w trakcie stosowania diety strukturalnej, to czosnek, zielona herbata i [...]