Psychologia odchudzania – skuteczne diety odchudzające

Silna wola i motywacja

Sporo uwagi poświęca się właściwemu doborowi pokarmów, liczeniu kalorii oraz ćwiczeniom. Wszystko po to, by schudnąć. Ciągle zamieszcza się w internecie niby skuteczne diety odchudzające. Natomiast niewiele pisze się i mówi o psychologii odchudzania. Często właśnie dlatego wszelkie diety i ćwiczenia pozostają nieskuteczne. Wprawdzie psychologia odchudzania póki co nie jest jakąś odrębną gałęzią nauki, ale może pora położyć pod nią podwaliny.
Zapominamy, że nie tylko nasze ciało potrzebuje odpowiednich bodźców, ale też psychika. Ciągle pokutuje u nas pojęcie „silnej woli”. Zbieramy siły, czytamy i szukamy informacji. Potem wybieramy dietę i zestaw ćwiczeń. Teraz czas zacisnąć zęby i dać z siebie wszystko. Trzeba mieć ową silną wolę i będzie dobrze. Idąc na całość możemy jeszcze kupić do tego tabletki na odchudzanie i teraz już uzbrojeni w pełny arsenał środków zaczynamy regularnie „znęcać się” nad swoim ciałem.
Jak długo przeciętna osoba wytrwa w swoich postanowieniach? Ktoś pewnie jeszcze doda, że trzeba mieć motywację. 20 kg nadwagi to pewnie dobry motyw, by zabrać się do pracy na sobą? Niestety wszystko to pęka niczym bańka mydlana. Pierwsze co znika to wcale nie tkanka tłuszczowa, lecz nasza motywacja i „silna wola”.
Nieraz widziałem w domach znajomych rowerki treningowe i inne sprzęty zakupione w okresie pierwszego entuzjazmu. Korzystano z nich przez kilka tygodni, a później już stoją sobie i tylko łapią kurz. Wyglądają jak niemy wyrzut. Na półce leżą tabletki na odchudzanie. Na początku brane z entuzjazmem, ale pół paczki zostało, bo… Najczęstsze tłumaczenie, jakie można usłyszeć to „brak czasu”. Brakiem czasu tłumaczymy dziś wszelkie zaniedbania. Aż się człowiek zastanawia, co ludzie robią z tym czasem? Książek nie czytają, nie ćwiczą, nie odwiedzają znajomych… Pozostaje zdaje się komputer i telewizor. Zapomnieliśmy już, iż sprzęty te mają służyć nam, a nie my im.
Nieraz słyszę pytanie, jak to jest, że ciągle mi się chce. Tyle lat regularnych ćwiczeń i utrzymywania diety. Nie osiągnąłem tego w jeden dzień. Nawet nie w miesiąc. Do obecnej regularności dochodziłem przez lata. Miałem to szczęście, że intuicyjne postępowałem tak, jak dzisiaj już w pełni świadomie mogę poradzić wszystkim, którzy stoją dopiero na starcie i chcą zacząć kształtować swoje ciało i stosować skuteczne diety odchudzające.

Nie od razu…

Wiele diet, tak z pozoru cudownych, zwykle składa się z pewnych faz. Pierwsza faza jest najbardziej radykalna. Szybka utrata kilogramów ma pobudzić motywację. W rzeczywistości drastyczne obniżenie kalorii prowadzi do spadku energii i przeciąża układ nerwowy. Tyle lat jadłeś swoje ulubione czekoladki, a tu nagle Ci nie wolno nawet na nie spojrzeć.
Pomijam już wszelkie nonsensy sprowadzające żywnie człowieka do porcji warzyw czy owoców, po których padła by z wycieńczenia nawet świnka morska. Błędem większości takich nieracjonalnych diet jest założenie, że czas odchudzania jest ściśle wyliczony. Chcesz stracić 10 kg? Odchudzasz się przez miesiąc i potem możesz już zakończyć dietę. Bzdura! W takim wypadku lepiej wcale nie zaczynać odchudzania! Nawet najlepsza dieta, jeśli się ją zarzuci, musi prędzej czy później doprowadzić do efektu jojo. Koniec kropka. Tu nie ma wyjątków.
Byłem kiedyś na małym przyjęciu. Obok mnie siedział znajomy, który intensywnie się odchudzał przez ostatnie miesiące. Efekty były nawet widoczne. Jednak, gdy jego wzrok spoczął na leżących na stole czekoladkach, coś drgnęło. To było spojrzenie tygrysa, który po długich dniach tropienia ujrzał wreszcie zdobycz. Już po chwili większość czekoladek została pożarta przez tygrysa. Tak kończy się najwięcej procesów odchudzania. Dziś ów znajomy ma jeszcze większą nadwagę niż wcześniej.

Rozsądne podejście

Nigdy nie uzyskamy dobrych rezultatów, jeżeli nie weźmiemy pod uwagę czynników natury psychologicznej. Niezależnie od wieku, czy mamy lat 20 czy 40, w każdym z nas drzemie małe dziecko. W głębi duszy jesteśmy małymi chłopcami lub małymi dziewczynkami. Domagamy się uwagi i dobrego traktowania. Umiejętność wymagania od siebie to prawdziwa sztuka. Zapomnijcie o micie silnej woli. Musicie zatroszczyć się o to małe dziecko w głębi Was. Ono chce słodyczy i lenistwa! Podobnie jak odważny jest nie ten, kto nigdy się nie boi, lecz kto umie przełamać lęk. Tak i pracowitym nie jest ten, kto nie chce leniuchować, lecz ten kto potrafi przełamać swoją naturę. Choć słowo „przełamać” nie jest tu najwłaściwsze.
Tylko głupiec nigdy się nie boi. Tylko pracoholik nie potrzebuje wypoczynku. Tylko człowiek, który nie lubi sam siebie będzie zawsze i uparcie wszystkiego sobie odmawiał. Żadna z tych postaw nie jest dobra.
Musimy to małe dziecko w nas potraktować z troską właściwą rodzicowi. Nie będę tutaj wgłębiał się w tajniki analizy transakcyjnej. Nie jest to konieczne. Każdy rodzić wie, że dziecku trzeba stawiać coraz większe wymagania stopniowo. Nikt nie posyła dwulatka do szkoły i nie wymaga od niego znajomości matematyki wyższej. To jest dla nas zrozumiałe dopóki nie dochodzimy do dietetyki. W tym miejscu zawieszamy nasz rozsądek. Skuteczne diety odchudzające mają to do siebie, że zakładają właściwe podejście do żywienia na resztę życia! Nie na miesiąc, nie na rok, ale na długie lata. Zapomnij o utracie kilku kilogramów tygodniowo. To jest niezdrowe. Zwykle traci się więcej wody i mięśni niż tkanki tłuszczowej. Trzeba chudnąć powoli.
Przełóżmy to na konkretny przykład. Najpierw starasz się podzielić to co jesz w ciągu dnia na więcej posiłków. Powiedzmy na cztery. Nie ważne co jesz. Jesz to co lubisz. Potem jeszcze bardziej rozdrabniasz i po dwóch tygodniach zwiększasz do pięciu posiłków, a po miesiącu do szczęściu. Teraz możesz powoli wymieniać pokarmy. Dodajesz warzywa i nieznacznie zmniejszasz ilość węglowodanów. Tak co jakiś czas poprawiasz swoją dietę.
Co ze słodyczami? Zamiast zjadać całą czekoladę na raz, możesz jeść kostkę dziennie. To uspokoi dziecko w Tobie! Oczywiście diety odchudzające, skuteczne, bo o nich mowa, muszą być połączone z ćwiczeniami. Jednak nie zaczynaj od intensywnych treningów. Jeśli kupisz rowerek stacjonarny, to w pierwszym tygodniu ćwicz na nim 5 minut dziennie i co tydzień dodawaj minutę. Nie więcej. W ten sposób z czasem nabierzesz chęci do ćwiczeń i właściwego żywienia. Małe dziecko w Tobie też nie będzie protestowało. Może trochę dorośnie i też mu się spodoba?

No related posts.

Napisany przez:: stefan

Please leave a comment

  1. Skuteczne diety odchudzające | Portal Kobiecy Says:

    [...] ale nie zrobisz tego od razu. Konieczne jest zastosowanie metody małych kroczków. Pamiętaj, że skuteczne diety odchudzające nie odchudzają o dziesięć kilogramów w ciągu miesiąca – może i można tak schudnąć, [...]

Leave a Comment